Historia motoryzacji jest pełna przełomowych wynalazków, nietypowych rekordów i rozwiązań, które początkowo wzbudzały nieufność kierowców. Niektóre elementy współczesnych samochodów mają ponad sto lat, a pojazdy elektryczne pojawiły się wcześniej, niż mogłoby się wydawać. Oto dziesięć ciekawostek pokazujących mniej oczywiste oblicze motoryzacji.
1. Za pierwszy praktyczny samochód uważa się pojazd Carla Benza
W 1886 roku Carl Benz uzyskał patent na trójkołowy pojazd napędzany jednocylindrowym silnikiem spalinowym. Benz Patent-Motorwagen nie przypominał jeszcze dzisiejszego samochodu – miał trzy koła, odkrytą konstrukcję i osiągał prędkość około 16 km/h. Mimo to jest powszechnie uznawany za pierwszy praktyczny samochód zaprojektowany od początku z myślą o napędzie silnikowym.
W popularyzacji wynalazku znaczącą rolę odegrała żona konstruktora, Bertha Benz. W 1888 roku, bez wcześniejszego poinformowania męża, odbyła wraz z synami podróż z Mannheim do Pforzheim. Trasa liczyła ponad 100 kilometrów i była pierwszą tak długą wyprawą samochodową. Po drodze Bertha samodzielnie usuwała drobne awarie, a paliwo kupiła w aptece, ponieważ stacje benzynowe jeszcze nie istniały.
2. Samochody elektryczne nie są wynalazkiem XXI wieku
Pierwsze eksperymentalne pojazdy elektryczne powstawały już w pierwszej połowie XIX wieku. Pod koniec tego stulecia auta na prąd stały się realną konkurencją dla samochodów parowych i spalinowych. Były ciche, łatwe do uruchomienia i nie emitowały spalin bezpośrednio na ulicach.
Ich ograniczeniem pozostawał jednak niewielki zasięg, duża masa akumulatorów i wysoka cena. Rozwój sieci dróg oraz rozpoczęcie masowej produkcji tańszych aut spalinowych sprawiły, że pojazdy elektryczne na wiele dziesięcioleci zeszły na dalszy plan. Ich współczesna popularność jest więc bardziej powrotem dawnej koncepcji niż narodzinami zupełnie nowego rodzaju motoryzacji.
3. Pierwszy mandat za przekroczenie prędkości wystawiono przy około 13 km/h
Za jednego z pierwszych ukaranych za zbyt szybką jazdę kierowców uważa się Anglika Waltera Arnolda. W 1896 roku poruszał się on z prędkością około 8 mil na godzinę, czyli niespełna 13 km/h. Obowiązujące wówczas ograniczenie wynosiło zaledwie 2 mile na godzinę.
Policjant miał ruszyć za kierowcą na rowerze i zatrzymać go po trwającym kilka kilometrów pościgu. Z dzisiejszej perspektywy prędkość pojazdu Arnolda wydaje się niewielka, lecz pod koniec XIX wieku samochód był na drogach nowością, a przepisy tworzono przede wszystkim z myślą o pieszych, koniach i powozach.
4. Rekordowa kolekcja breloków liczy ponad 62 tysiące sztuk
Brelok samochodowy może być praktycznym dodatkiem, pamiątką z podróży, gadżetem reklamowym albo przedmiotem kolekcjonerskim. Największa oficjalnie zweryfikowana przez Guinness World Records kolekcja breloków należy do Ángela Álvareza Cornejo z Hiszpanii. W czerwcu 2016 roku jego zbiór liczył dokładnie 62 257 egzemplarzy.
Rekordzista rozpoczął kolekcjonowanie już w wieku siedmiu lat. Z czasem liczba przedmiotów stała się tak duża, że do ich przechowywania przestał wystarczać garaż – konieczne było również wynajęcie magazynu.
Chciałbyś sprawić sobie lub komuś ciekawy brelok samochodowy? Interesujące, personalizowane breloki znajdziesz na stronie https://enczarts.pl/. Możesz zakupić gotowy brelok lub stworzyć personalizowany brelok na podstawie zdjęć Twojego samochodu.
5. Ford Model T nie zawsze był dostępny wyłącznie w kolorze czarnym
Henry’emu Fordowi przypisuje się powiedzenie, że klient może otrzymać samochód w dowolnym kolorze, pod warunkiem że będzie to kolor czarny. Zdanie to odnosiło się do Modelu T, ale często jest interpretowane zbyt szeroko.
Pierwsze egzemplarze tego modelu oferowano w kilku kolorach. Czarny stał się jedyną opcją przede wszystkim w okresie od 1914 do 1925 roku. Ujednolicenie lakierowania ułatwiało masową produkcję i ograniczało koszty. Pod koniec obecności Modelu T na rynku Ford ponownie zaczął wprowadzać inne warianty kolorystyczne.
Znacznie ważniejsze od koloru było zastosowanie ruchomej linii montażowej. Pozwoliła ona skrócić czas produkcji jednego samochodu z ponad 12 godzin do około 90 minut, dzięki czemu auto stało się dostępne dla znacznie szerszej grupy klientów.
6. Wynalazczyni wycieraczek początkowo nie znalazła zainteresowanego producenta
Pomysł na ręcznie sterowaną wycieraczkę przedniej szyby opatentowała w 1903 roku Amerykanka Mary Anderson. Do stworzenia urządzenia zainspirowała ją obserwacja motorniczego, który podczas opadów śniegu musiał wychylać się z pojazdu lub zatrzymywać go, aby oczyścić szybę.
Rozwiązanie Anderson składało się z ramienia z gumowym elementem, poruszanego za pomocą dźwigni umieszczonej wewnątrz pojazdu. Wynalazczyni próbowała zainteresować nim przedsiębiorstwa motoryzacyjne, lecz uznano, że urządzenie nie ma większej wartości handlowej. Kilkanaście lat później wycieraczki zaczęły być powszechnie montowane w samochodach, ale patent Anderson zdążył już wygasnąć.
7. Trzypunktowe pasy bezpieczeństwa udostępniono innym producentom
Nowoczesny trzypunktowy pas bezpieczeństwa został opracowany przez Nilsa Bohlina, inżyniera Volvo, który wcześniej zajmował się między innymi fotelami katapultowymi dla pilotów. Jego konstrukcja stabilizowała zarówno klatkę piersiową, jak i biodra, a jednocześnie można ją było łatwo zapiąć jedną ręką.
W 1959 roku pasy tego typu znalazły się w seryjnym wyposażeniu modeli Volvo PV544 oraz Amazon. Firma umożliwiła również innym producentom korzystanie z rozwiązania, dzięki czemu mogło ono szybko rozpowszechnić się w branży motoryzacyjnej. Według Volvo trzypunktowy pas bezpieczeństwa uratował już ponad milion osób.
8. Największy udokumentowany przebieg samochodu osobowego przekroczył pięć milionów kilometrów
Amerykanin Irv Gordon kupił w 1966 roku nowe Volvo P1800S. Samochód służył mu do codziennych dojazdów, ale także do licznych podróży po Stanach Zjednoczonych. We wrześniu 2013 roku licznik auta przekroczył trzy miliony mil, czyli około 4,83 miliona kilometrów.
Gordon nie zaprzestał wówczas podróżowania. Do chwili jego śmierci w 2018 roku Volvo miało przejechane ponad 3,2 miliona mil, a więc przeszło pięć milionów kilometrów. Auto nadal korzystało z oryginalnego silnika, choć jednostka przechodziła remonty. Rekord pokazuje, że na trwałość samochodu wpływa nie tylko jego konstrukcja, ale również systematyczny serwis, odpowiednia eksploatacja i szybkie usuwanie usterek.
9. Poduszka powietrzna napełnia się szybciej niż człowiek mruga
Od chwili wykrycia zderzenia do pełnego napełnienia poduszki powietrznej upływa zwykle zaledwie kilkadziesiąt milisekund. Cała sekwencja musi odbyć się przed przemieszczeniem ciała kierowcy lub pasażera w stronę kierownicy, deski rozdzielczej czy drzwi.
Czujniki rejestrują gwałtowne opóźnienie i przekazują informację do sterownika. Ten ocenia charakter zderzenia i, jeśli spełnione są określone warunki, uruchamia generator gazu. Poduszka napełnia się, przejmuje część energii poruszającego się ciała, a następnie niemal natychmiast zaczyna opróżniać się przez specjalne otwory.
Airbag nie zastępuje jednak pasa bezpieczeństwa. Oba elementy tworzą jeden system ochronny. Osoba bez zapiętych pasów może znaleźć się zbyt blisko rozwijającej się poduszki albo przemieścić się w sposób, którego jej konstrukcja nie przewiduje.
10. Słowo „deska rozdzielcza” pochodzi z czasów powozów konnych
Angielskie określenie deski rozdzielczej – dashboard – powstało jeszcze przed wynalezieniem samochodu. W powozach nazywano tak deskę umieszczoną przed woźnicą i pasażerami. Jej zadaniem była ochrona przed błotem, wodą i kamieniami wyrzucanymi przez kopyta biegnących koni.
Gdy pojawiły się pierwsze samochody, podobny panel nadal oddzielał pasażerów od przedniej części pojazdu. Z czasem zaczęto instalować na nim wskaźniki, przełączniki i elementy sterowania, lecz wcześniejsza nazwa pozostała. Dzisiejsza elektroniczna deska rozdzielcza ma więc językowe korzenie w epoce transportu konnego.
Motoryzacja to nie tylko samochody
Historia samochodu obejmuje nie tylko coraz mocniejsze silniki i bardziej zaawansowane wyposażenie. Tworzą ją również wynalazcy, którzy początkowo nie znaleźli uznania, rozwiązania udostępnione konkurencji dla poprawy bezpieczeństwa oraz kolekcjonerzy gromadzący dziesiątki tysięcy motoryzacyjnych drobiazgów. Wiele współczesnych technologii ma swoje początki znacznie wcześniej, niż sugerowałby ich nowoczesny wygląd.